Adopcje bulterierów, aukcje BULL-BAZAREK
  [ Twoje IP to: 23.20.166.142 ]
  
PolishEnglishCzechFrenchGermanRussian
  
bulteriery do adopcji, kliknij i zobacz
 
 Forum  •  Aukcje  •  Szukaj  •  Rejestracja  •  Kontakt  •  Zaloguj 
bulterier
bulterier, bull terrier, bullterrier

Poprzedni temat «» Następny temat

Przesunięty przez: dragonh3art
Wto 18 Lut, 2014 10:28
Bullterier Tyson już w hoteliku
Autor Wiadomość
agutka84
Bywalec
agutka84



Posty: 82
Piwa: 43/21
Skąd: gdynia
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Sro 28 Sie, 2013 17:04  Bullterier Tyson już w hoteliku


[Racibórz] Bullterrier Tyson


Za pozwoleniem wrzucam pieska w potrzebie
Postprzez CarlaKolumna » 28 sie 2013, 12:59
W raciborskim schronisku przebywa bullterrier Tyson - 5cio letni pies. Oddany przez właścicielkę.
Ponoć wystartował do syna właścicielki, jak ten wrócił z długiego pobytu za granicą. Fakt, pies nie bardzo przepada za mężczyznami, ale w schronisku jeszcze nie wykazał bezpośredniej agresjii do nikogo. Jedyną osobą, do której chętniej podchodzi to kierowniczka schronu, która zaczęła go karmić z ręki i stara się z nim przebywać.
Bardzo zrezygnowany i wycofany. Nic go nie interesuje - ludzie, psy, koty. Pysior pokaleczył sobie o kraty, tak tęskni. Żle znosi pobyt w schronisku, chudnie, pojawiła sie krew w kale.
Trzeba pomóc muminkowi... szukam fundacji lub domu tymczasowego, który jest w stanie zabrać psa na cito.

Tyson nie jest wykastrowany, bo tak się kastruje psy "wyrywkowo". Jest już po kwarantannie i szczepieniach, więc teoretycznie do wzięcia.
W Raciborzu schronisko nie współpracuje oficjalnie z żadną fundacją, więc jak wydadzą psa, to nikt tego nie sprawdzi.

Jestem w stanie w miare możliwości pomóc z transportem, wyciągnięciem psa ze schronu.

Jeśli ktoś może pomóc, ma u siebie miejsce prosze o kontakt ze mną na FB lub tel. 511091859 - ustalimy plan działania i przekażę namiary do kierowniczki schroniska.






 
    
agutka84
Bywalec
agutka84



Posty: 82
Piwa: 43/21
Skąd: gdynia
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Pią 06 Wrz, 2013 20:52  


czy nikt się nie zainteresuje tym pieskiem?

relacja osoby doglądającej się pieskiem



Nikt się nie zainteresował niestety. Tyson nadal w schronie. Założyłam Tysonowi wydarzenie na FB
https://www.facebook.com/events/5167786 ... 5/?fref=ts
i razem ze znajomymi ze Stowarzyszenia Boksery Niczyje próbujemy znaleźć mu dom. Poszły już ogłoszenia na tablica.pl itd

Byłam u Tysona w zeszłą niedzielę tj. 31.08 - nie mam na razie innych fotek, bo ani nie bardzo jest tam gdzie pospacerować, ani nie obsłużę na raz psa i aparatu.
Ale do rzeczy... Tyson to pies trudny...
Trudny nie dlatego, że jest agresywny bo tak... Tyson się boi, Tyson nie był szkolony i nie miał wytyczonych konkretnych granic, został oddany przez swoją "panią".
Już na pierwszy rzut oka widać, że się chłopak pogubił.

W niedzielę wyglądał nieco lepiej. łaził juz sobie po kojcu, oczy nie były tak bardzo zaropiałe, pchły już po nim tak nie skakały - aczkolwiek wyczesać pchle zwłoki by sie przydało.
Przycupłam przy kojcu uzbrojona w dobrą karmę, parówki i pasztet. Łatwo poszło... przyszedł pogadać Nos miedzy kraty i zawoniuje, cóż tam to babsko przyniosło dobrego. Z lekka obawą wziął z ręki smakołyki, potem już było tylko lepiej.

Ale...
Ośmielona jego zaufaniem i spokojem postanowiłam sprawdzić, czy da sobie założyć obroże. No i mi nie wyszło. Pysior przez obroże przełożył, ale potem strach, zryw, capnięcie zębami i na koniec bał łał łał będę podskakiwał, zrobię hałas, pogonię to wredne babsko. Troche sie chyba zdziwił, że się nie cofnęłam Jak stwierdził, że chyba sobie jednak nie pójdę i że dalej coś mu z tej ręki pachnie, to się uspokoił.

Pani kierownik schroniska wlazła do kojca, pogłaskała, założyła obroże bez problemu Ją Tyson zna, to do niej tylko i wyłącznie merda ogonem i to jej wypatruje przez kraty. A to znaczy, że nie jest wredny, bo tak...

Finalnie... do kojca wlazłam bez problemu po krótkiej przerwie. W międzyczasie kierowniczka wrzuciła do budy trochę słomy - Tysonowi zaczynają pojawiać się odleżyny, są już otarcia i rany. Miejmy nadzieję słoma pomoże trochę.
Posiedzieliśmy sobie i pogadaliśmy, Tyson chyba był zadowolony, że się rarytasów najadł. Jest cichy plan wyprowadzić go z kojca następnym razem. Chociaż na krótki spacer.

Z Tysonem trzeba z wyczuciem i cierpliwością...
Tylko co z tego... skoro cały tydzień nie mam kiedy tam podjechać...

Pierwszy nasz wspólny sukces... Tyson zna komendę "siad" - z jej wykonaniem bywa róznie
http://sensitheamstuff.blogspot.cz/
 
    
$Żmija
$Bully Rescue


Pomogła: 1 raz
Posty: 727
Piwa: 535/313
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Sob 07 Wrz, 2013 11:00  


agutka84 napisał/a:
czy nikt się nie zainteresuje tym pieskiem?

Nikt nikomu nie broni jechać i się zająć. Postawić sobie klatkę w pokoju. Nawet kilka.Ja nie mam juz żadnych możliwości przerobowych Już Chałwa, Muchomor i Jagoda sa nadprogramowe. Diana się spruła i się nie goi, Zula ledwie łazi. Henka zostanie w nieskończoność, o Stefana nikt nie dzwoni. Gucia i Hera to w ogóle inna historia. A gdzie praca zawodowa? A rodzina? Litości.
 
 Autor postu otrzymał 2 piw(a)
 
    
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
Małgosia, *Aga31
Wysłany: Sob 07 Wrz, 2013 22:06  


Wszyscy sie interesują tylko trudno mu pomóc. Dla niego potrzebny tymczas a nie ma nikogo kto mógłby go wziąć.
 
    
*Bull Ania
Bulomaniak


Pomogła: 3 razy
Posty: 1731
Piwa: 399/1218
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Sob 07 Wrz, 2013 22:53  


Interesując się psem tz przeklejać posty ,biadolić na FB i od wszystkich wymagać pomocy ,możne spróbujcie zebrać deklaracje ,znaleźć hotel i realnie zająć się psem .Większość może to robić np Czarna wyciągnęła z Wojtyszek bula ,znalazła Kaje i można ,można więc jeżeli komuś na czymś zależy to do dzieła kochani ja jak chciałam wyciągnąć Tumisia to go mam ,jak chciałam uratować życie Aresowi to też go mam i ludziska na forach nie zawiedli pomagają powiem więcej zbierają się na hotel Aresa . Uwierzcie w siebie da się tylko trzeba dupki od krzesełek poodrywać bo z krzesłami i kompem się kiepsko chodzi :evil: :evil: Nadmienię że ani Tumiś ani Ares nie są psami żadnej Fundacji to są psy czynnych miłośników rasy
 
 Autor postu otrzymał 6 piw(a)
Ostatnio zmieniony przez Bull Ania Sob 07 Wrz, 2013 23:15, w całości zmieniany 2 razy  
 
    
Więcej szczegółów
Wystawiono 6 piw(a):
aleusha, $KamiS, $Żmija, *Czarna_, #CAIRA, *Aga31
aleusha
Poczatkujący


Posty: 38
Piwa: 30/11
Aukcje Użytkownika: 0

  Wysłany: Sob 07 Wrz, 2013 22:59  


Łagodnie powiedziane :mrgreen:
_____________________________
Vikula i Tara
 
 
    
$KamiS
$Bully Rescue



Posty: 571
Piwa: 183/69
Skąd: Bydgoszcz
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Sob 07 Wrz, 2013 23:43  


Sprawa wydaję się dość prosta ktokolwiek będzie zainteresowany na pewno nie przeoczy tego tematu, niestety nie ma co się licytować kto może pomóc, a kto nie bo nie wszyscy jak wiemy mają możliwości i warunki, bo Was dziewczyny Zielono Niebiesko CzeWrone dogonić w tym się ni jak nie da :) Jesteście nie ocenione.

tak czy siak jak to kiedyś tu mi mądra osoba powiedziała " jeśli psu w schronie nie dzieję się krzywda to można na spokojnie prowadzić obserwację tam i wtedy wyciągać wnioski oraz podejmować jakieś decyzję " no i o psa dbać tam na miejscu.
_____________________________

 
 
    
agutka84
Bywalec
agutka84



Posty: 82
Piwa: 43/21
Skąd: gdynia
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Nie 08 Wrz, 2013 11:13  


ja wrzuciłam pieska za pozwoleniem z innego forum tylko dlatego że tu są osoby które szybciej mogłyby coś zadziałać ;) Ja mieszkam kupę kilometrów od miejsca pobytu psa, nawet nie wiem jakie hotele co z czym w tych okolicach, jest namiar do tej dziewczyny.
Sama mam dwa adopciaki w tym jeden nie lubiący innych samców więc dt nie wchodzi w grę :-(
 
    
Wysłany: Nie 08 Wrz, 2013 12:10  


Jest sens zrzucać się na hotel? Czy nic on nie zmieni?
 
    
agutka84
Bywalec
agutka84



Posty: 82
Piwa: 43/21
Skąd: gdynia
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Nie 08 Wrz, 2013 13:58  


chyba dt byłby lepszy żeby nauczyć psa obcowania z ludźmi bo z opisu zaczyna być w nie najlepszej formie fizycznej i za pewny do ludzi.
10 
 
    
  Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu
 
Dodaj temat do:  Temat dla Wykop  Temat dla Facebook  Temat dla Wyczaj.to Temat dla Gwar  Temat dla Delicious  Temat dla Digg  Temat dla Furl  Temat dla Google  Temat dla Magnolia  Temat dla Reddit  Temat dla Simpy  Temat dla Slashdot  Temat dla Technorati  Temat dla YahooMyWeb  Temat dla Nasza Klasa Temat dla Blip  Temat dla MySpace  Temat dla Twitter  Temat dla Flaker  Temat dla Grono.net  Temat dla Gadu-Gadu Live  Temat dla Status GG  Temat dla Poleć  Temat dla Forumowisko 
Zezwolenia Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Losowo wybrane tematy » W domach tymczasowych, hotelach
Jumpbox
Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów 6 miesięczny bulterier Tyson ma już n...
ada_880 Bulteriery już w swoich domach 59 Czw 20 Cze, 2013 21:53
pannanikt
Brak nowych postów już za chwileczkę, już na momencik :)
Lulamon Po godzinach 65 Pią 15 Paź, 2010 14:12
Lulamon
Brak nowych postów Loco-bullterier z Krakowa
kroxgen Bulteriery już w swoich domach 72 Czw 03 Lip, 2014 21:19
dragonh3art
Brak nowych postów Yoshi niesłyszący 8 tygodniowy bullte...
dragonh3art W domach tymczasowych, hotelach 0 Sob 10 Paź, 2015 22:16
dragonh3art
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi [śląskie] Arnold młody bullterier z r...
Jenny Bulteriery już w swoich domach 45 Wto 01 Maj, 2012 20:57
martetta


 
bulterier, bull terrier, bullterrier
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 26
              
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Mapa forum BULL-BAZAREK | Polityka Prywatności