Adopcje bulterierów, aukcje BULL-BAZAREK
  [ Twoje IP to: 54.82.79.137 ]
  
PolishEnglishCzechFrenchGermanRussian
  
bulteriery do adopcji, kliknij i zobacz
 
 Forum  •  Aukcje  •  Szukaj  •  Rejestracja  •  Kontakt  •  Zaloguj 
bulterier
bulterier, bull terrier, bullterrier

Poprzedni temat «» Następny temat

jestem sfrustrowana
Autor Wiadomość
piranga
Poczatkujący
HEL IN HEAVEN



Posty: 35
Piwa: 7/6
Skąd: LUBUSKIE ŻARY
Aukcje Użytkownika: 0

  Wysłany: Nie 25 Lip, 2010 10:20  jestem sfrustrowana


CZY TO MOŻLIWE ŻEBY WETERYNARZ LECZYŁ PSA I NIEWIEDZIAŁ NA CO LECZY.
Sprawa wygląda tak mam psa od marca i wziełam go od pewnej pani pisałam już w innym temacie o tym, bull był moim mażeniem, które się spełniło, niestety mała ma problemy skórne, na początku wygladało to niegroznie dwa łyse placki na łapie i pysku, mówiono mi że to alergia i mała ma diete, była poprawa śierść odrosła i było ok, ale z czasem zaczeły się robić ranki na pysku które przeniosły się na łapy, weterynarz podejjżewał gronkowca leczyliśmy ją ale to nieprzynosiło efektów stwierdziłam że zasięgnę porady innego weterynarza, dalej leczyliśmuy psa trwało to około 3 miesiące pies był na antybiotykach i zastrzykach w końcu przy następnej wizycie mówie że te antybiotyki już chyba niedziałają,
tyle się naczytałam na temat chorób skórnych i obawiałam się najgorszego spytałam czy to może nie nużeniec, wet stwierdził no tak możliwe :zly: zrobił zeskrobinę i okazało się najgorsze nużeniec, jest mi strasznie przykro bo dlaczego lekarz niezrobił zeskrobiny odrazu tylko po takim czasie, w obydwu przychodziach nikt nawet niewpadł na ten pomysł a ja przez ponad 3 mc faszerowałam psa na nie tą chorobe co trzeba, jestem zła bo gdyby którys z weterynarzy zrobił to wcześniej było by łatwiej ją leczyć teraz ma zajęty pysk i jedną łapkę na drógiej ma tylko trochę krostek, niewiem co mam robić czuję się bezradna bo kocham swojego psa i wiem że się męczy a lekarze niepotrafili na czas zdiagnozować choroby, a miała takie oczywiste obiawy, jest mi z tym bardzo ciężko, leczyłam psa w swoim mieście w żarach potem w mieście obok żaganiu może ktoś zna jakiegoś dermatologa dla zwierząt w okolicy zielonej góry bo mam już dosyć domniemanych diagnoz. :cry: :cry:
Chciałam też pomódz innemu psu tu z waszego forum ale przez to wszystko niedałam rady bo mój pies potrzebuje teraz mojej uwagi i jest mi z tego powodu głupio bo nielubie tylko rzucać pustych propozycji,
 
    
*Edyta Nowacka
Bulomaniak
Sunin Team :)



Pomogła: 5 razy
Posty: 1430
Piwa: 286/109
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Nie 25 Lip, 2010 11:53  Re: jestem sfrustrowana


piranga napisał/a:
CZY TO MOŻLIWE ŻEBY WETERYNARZ LECZYŁ PSA I NIEWIEDZIAŁ NA CO LECZY.

Tak. To możliwe i dośc częste nawet
 
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
 
 
    
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
piranga
#KIKIMORA
Bardzo Uzależniony



Pomogła: 6 razy
Posty: 794
Piwa: 265/214
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Nie 25 Lip, 2010 11:56  


Nie martw się. Często weterynarze tak mają, dlatego my tutaj na forum bez przerwy piszemy, żeby pobierać zeskrobiny. Należy konsekwentnie wymagać tego od weta w przypadku zmian skórnych. Bez sensu jest leczenie na oko.Dacie radę z tym nużeńcem tylko trochę to potrwa.Dopóki nie opanujecie nużeńca niestety nie możesz brać drugiego psa .
_____________________________
Lubię zapach psiej sierści.
 
 
    
piranga
Poczatkujący
HEL IN HEAVEN



Posty: 35
Piwa: 7/6
Skąd: LUBUSKIE ŻARY
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Nie 25 Lip, 2010 12:44  


Wiem że damy radę tylko zle mi z tym że tyle czasu na marne i stres dla psa bo praktycznie co tydzień u weterynarza bywaliśmy a nawet ja sama zjawiałam się kilka razy w tygodniu i mówiłam jaka jest sytuacja. teraz niewiem gdzie mam się z psem zgłośic bo raczej nieufam już panu doktorowi, fakt że stwierdził że widział nużeńca na nużeńcu w innych pzrypadkach i że u Heleny nie jest ich tak dużo ale czy on ja wyleczy tego nie jestem pewna bo boję się że znowu nas zawiedzie, pan doktor jest dobry stara się praktycznie wiele ludzi go chwali ale niespisał się w moim przypadku, jeśli macie jakąś wiedzę na temat specialistów od dermatologi w okolicy zielonej góry bardzo proszę o pomoc!
A narazie niejestem gotowa na nowego bullka, planujemy to ale napewno za 2-3 lata, chciałam pomódz innaczej, tylko mam mało czasu i dużo stresu, no i doszedł nużeniec Helci
 
    
agusia_cch
Zaangażowany



Posty: 494
Piwa: 40/159
Skąd: Chełmno/Bydgoszcz
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Nie 25 Lip, 2010 12:58  


a jak mozna stwierdzic gronkowca bez zeskrobiny... ja takiemu wetowi powiedzialabym pare slow...
na pewno dacie rade z nuzencem! powodzenia!
_____________________________
ZARA & AIREEN & SNOOPY

 
 
 
    
#xena
Bardzo Uzależniony
Xena & Mafi Team



Pomógł: 2 razy
Posty: 792
Piwa: 267/258
Skąd: wlkp
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Nie 25 Lip, 2010 13:06  


to nie pierwszy taki przypadek niestety.. :-x

dobra diagnoza to podstawa.

z naszych doświadczeń na początek obroża preventic krople advocat i do kąpieli hexoderm i powinno pomóc jeśli nie to w ostateczności inwermektyna

powodzenia I pisz na bieżąco co i jak
_____________________________

 
 
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
 
 
    
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
piranga
piranga
Poczatkujący
HEL IN HEAVEN



Posty: 35
Piwa: 7/6
Skąd: LUBUSKIE ŻARY
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Nie 25 Lip, 2010 13:08  


DZIĘKUJE WAM SERDECZNIE

[ Dodano: Pią 30 Lip, 2010 21:20 ]
bylśmy wczoraj w Nowej Soli u weta i dostalismy sporą listę rad i wskazówek i lekarstwa takie jak:
-amitrazę raz na 7 dni
-gromeloxin 5mg 1 raz dziennie
-probiotyk Lacidofil 1/2 tab. dziennie
-krople advocate co 10-14 dni
No i olej lniany nieoczyszczony 2 razy dziennie po 50ml
oczywiście kąpiele w hexodermie i obmywanie miejsc zmienionych żeby były cały czas czyste, lekarz polecił nam też krem sofeo z cynkiem na ranki,
Dał nam też listę co Heaven może jeść, a co jest stanowczo zabronione, i wiele innych pomocnych wskazówek.
Mamy teraz nadzieję że wet wie co robi, ze względu na lawinę informacji jakie nam przekazał, no i podejście do zwierzęcia, Heaven po ostatniej wizycie u byłego weta była zdenerwowana, jak tylko poczuła zapach lecznicy się cofneła, ale za chwilkę weszła, przy zastrzyku, na początku panikowała ale się uspokoiła i nawet nie poczuła, zupełnie inny charakter wizyty inny niż u wcześniejszych, partaczy tak ich mogę nazwać bo nie dość że tyle czasu faszerowali psa lekami to jeszcze podawali jej sterydy!
Teraz psa obserwujemy czy poprawia jej się zdrowie i humor.
 
    
  Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu
 
Dodaj temat do:  Temat dla Wykop  Temat dla Facebook  Temat dla Wyczaj.to Temat dla Gwar  Temat dla Delicious  Temat dla Digg  Temat dla Furl  Temat dla Google  Temat dla Magnolia  Temat dla Reddit  Temat dla Simpy  Temat dla Slashdot  Temat dla Technorati  Temat dla YahooMyWeb  Temat dla Nasza Klasa Temat dla Blip  Temat dla MySpace  Temat dla Twitter  Temat dla Flaker  Temat dla Grono.net  Temat dla Gadu-Gadu Live  Temat dla Status GG  Temat dla Poleć  Temat dla Forumowisko 
Zezwolenia Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Losowo wybrane tematy » Po godzinach
Jumpbox
Skocz do:  


 
bulterier, bull terrier, bullterrier
Strona wygenerowana w 0,21 sekundy. Zapytań do SQL: 25
              
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Mapa forum BULL-BAZAREK | Polityka Prywatności