Adopcje bulterierów, aukcje BULL-BAZAREK
  [ Twoje IP to: 54.82.79.137 ]
  
PolishEnglishCzechFrenchGermanRussian
  
bulteriery do adopcji, kliknij i zobacz
 
 Forum  •  Aukcje  •  Szukaj  •  Rejestracja  •  Kontakt  •  Zaloguj 
bulterier
bulterier, bull terrier, bullterrier

Poprzedni temat «» Następny temat

Lęk separacyjny
Autor Wiadomość
Małgosia
Poczatkujący


Posty: 70
Piwa: 11/34
Skąd: Dolny śląsk
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Sro 12 Cze, 2013 14:29  Lęk separacyjny


Mam nadzieję,że we właściwym dziale zadaję pytanie i ktoś coś mądrego mi podpowie.Problemem jest,jak w tytule,lęk separacyjny.Suczka ma około 5-6 lat,mix buldożka,wzięta za schroniska na dom tymczasowy.Podobno behawiorysta coś tam doradzał ale nie ma poprawy.Dom tymczasowy siwieje a sąsiedzi dostają nerwicy.Sunia też powoli jest coraz bardziej rozhisteryzowana.
Ktoś podpowie co z tym zrobić?
 
    
$KamiS
$Bully Rescue



Posty: 575
Piwa: 183/69
Skąd: Bydgoszcz
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Sro 12 Cze, 2013 14:52  


behawiorysta coś tam doradzał ? a Gosiu można by ciut więcej ? masz info na ten temat ? i jak dokładnie sunia reaguje ?
_____________________________

 
 
    
#KIKIMORA
Bardzo Uzależniony



Pomogła: 6 razy
Posty: 794
Piwa: 265/214
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Czw 13 Cze, 2013 10:12  


Na czym polegają histerie? Mam buldożka z adopcji, niezmixowanego, ale był problematyczny. Naprawiłam, więc może mogę coś doradzić.
_____________________________
Lubię zapach psiej sierści.
 
 
    
#JonSnow
Zaangażowany



Posty: 309
Piwa: 89/29
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Czw 13 Cze, 2013 10:38  


Doradzanie przez internet w przypadku poważnego lęku separacyjnego jest o tzw. kant...

Od tego jest behawiorysta - tylko że musi to być (B)ehawiorysta, a nie (b)ehawiorysta. Tych ostatnich jest na pęczki.

Nikt swojego know how w postaci darmowych porad w internecie nie będzie rozdawał. Terapia na poważny stres separacyjny jest trudna ze względu na ograniczenia przy nauce nowych zachowań, ale przeprowadzona do końca daje efekty.
_____________________________
behawiorysta, trener: www.dobrypies.eu
 
 
 Autor postu otrzymał 2 piw(a)
 
    
Więcej szczegółów
Wystawiono 2 piw(a):
$Żmija, *Bull Ania
#KIKIMORA
Bardzo Uzależniony



Pomogła: 6 razy
Posty: 794
Piwa: 265/214
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Czw 13 Cze, 2013 12:15  


Grzesiek, ale nie wiemy czy to jest na prawdę lęk separacyjny. Nawet nie wiemy jak się objawia.Im więcej będziemy mieli informacji tym lepiej doradzimy odpowiedniego fachowca.I to nie takiego co cos tam doradzał, tylko takiego, który doradzi konkretnie, albo odradzi i pies trafi do kogoś innego, bo może ten domek tymczasowy akurat nie da rady. I tak bywa.
_____________________________
Lubię zapach psiej sierści.
 
 
    
#KIKIMORA
Bardzo Uzależniony



Pomogła: 6 razy
Posty: 794
Piwa: 265/214
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Czw 13 Cze, 2013 13:33  


Chciałam jeszcze tylko coś dodać na temat specyfiki charakteru buldożków. Zaznaczam, ze nie znam miksów.W zamierzchłej przeszłości hodowałam ta rasę ( o ile wydanie na świat dwóch miotów można nazwać hodowaniem, choć jedna interchampionka z moim przydomkiem była :mrgreen: ). Powiedzmy, trochę czasu w moim życiu miałam kontakt z tą rasą.Teraz po prostu mam buldożka, kiedyś sprawiającego kłopoty, a obecnie mego wiernego kompana w codziennym życiu. Ozdóbki to jednak są , więc typowe psy do towarzystwa i jest im człowiek bardzo potrzebny do szczęścia i egzystowania. Cierpią, gdy zostają same, aczkolwiek można ich tego spokojnie nauczyć. Być może wcześniej nie miał kto tego uczynić, albo piesek krążył z rąk do rąk , a to psy jednego pana, wpatrzone w oczy człowieka i przyklejone do nóg.Wcale takie ufne do obcych nie są. Owszem witają się chętnie po czym parkują u nóg właściciela.Bywają niegrzeczne i nieposłuszne jeśli się ich nie koryguje. Np . leżąc na kolanach u właściciela próbuje go bronić i atakuje inne osoby. Może taki buldożek startować do innych psów, zwłaszcza na smyczy. Nie do końca zawsze z lęku, raczej z braku wyobraźni. Nie lubią być same w domu, często niszczą, hałasują charakterystycznie skrzecząc . Są zazdrosne o inne psy i demonstrują to chętnie i często. Cały pakiet złych zachowań. Do korekty i wypracowania zazwyczaj.Nie wiem co jest nie tak z pieskiem o którym mowa. Być może on jest tylko zaniedbany wychowawczo, a ktoś kto nie miał do czynienia z psem wyhodowanym typowo do towarzystwa odczytał jako stres separacyjny. Być może się mylę. Trzeba skonsultować dom tymczasowy i pieska z behawiorystą, takim co zna różne rasy, także te małe, ozdobne, mocno skupione na człowieku, również wymagające, aczkolwiek do prowadzenia i skorygowania troszkę innymi metodami.

[ Dodano: Czw 13 Cze, 2013 14:34 ]
Pomyliłam tematy. Proszę o przeniesienie do tematu dotyczącego leku separacyjnego u miksa buldożka


Uwagi obslugi forum:
scalone
dragonh3art

_____________________________
Lubię zapach psiej sierści.
 
 
    
Małgosia
Poczatkujący


Posty: 70
Piwa: 11/34
Skąd: Dolny śląsk
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Wto 25 Cze, 2013 18:26  






To jest właśnie suńka o której pisałam.Przepraszam,że tak póżno się odzywam ale na dzień dzisiejszy rozwiązano problem w ten sposób,że zmieniono DT.Na taki w którym mieszka trzypokoleniowa rodzina i zawsze ktoś jest w domu.
Alternatywą było trafienie z powrotem do schroniska.
I nie było moim zamiarem wyłudzenie darmowej porady behawioralnej przez internet.Bardziej liczyłam na pomoc psiarzy,którzy mieli już doczynienia z wieloma psiakami i mogą coś mądrego podpowiedzieć.Albo polecić jakieś książki do przeczytania.
Sunia została prawie rok temu przywiązana do przystanku autobusowego i zostawiona.Trafiła do schroniska,gdzie z miesiąca na miesiąc było z nią coraz gorzej.Zlitowało się nad nią stowarzyszenie i zorganizowało badania w klinice.Okazało się,że malutka ma chore nerki i jakąś wadę wrodzoną podniebienia.Naprawiono wszystko co da radę naprawić i trzeba ją było zabierać.
Niestety,pomimo intensywnego,kilkumiesięcznego ogłaszania nie było na nią chętnych.Bo musi być na karmie weterynaryjnej i może czasem być potrzebna kontrola u weta.Kobieta która się nią opiekowała w schronisku i w czasie całego leczenia wzięła ją do siebie bo nie chciała,żeby sunia trafiła z powrotem do schroniska.
 
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
 
    
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
*Bull Ania
^dragonh3art
Administrator
Cerber & Negra & Landryna



Pomogła: 11 razy
Posty: 2193
Piwa: 541/1238
Skąd: z drugiej strony monitora
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Wto 25 Cze, 2013 19:08  


Psy po przejściach mają różne swoje halo, może po prostu boi się panicznie, ze ktoś ją znowu zostawi. Moja bulterierka, którą adoptowałam miała też dziwną przypadłość, ja przez koło 6-8 miesięcy nie mogłam wyjechać samochodem swoim z podwórka tak, zeby ona słyszała jakm odpalam silnik... zaczynała się wtedy histeria, wyjsć na nogach mogłam, samochodem mojego TZ też wyjechac z podwórka mogłam, ale swoim już nie, no i jak to wytłumaczyć inaczej, ze suka po prostu się panicznie bała, ze pojadę to juz nie wrócę? Dodam, ze tym konkretnym samochodem przywiozłam ją ze schronu, po paru miesiącach ta histeria jej przeszła, wiec tyle czasu musiało zajac jej dotarcie informacji do mózgu, ze ja jednak wracam, wiec jaka to musiała być silna trauma dla niej i w głowie siedziało tyle czasu, ze jak już pojade to ją zostawie
_____________________________


"Najgorszym grzechem nie jest nienawiść, ale obojętność, bo jest nieludzka..."
- George Bernard Shaw

 
 
 
    
Małgosia
Poczatkujący


Posty: 70
Piwa: 11/34
Skąd: Dolny śląsk
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Wto 25 Cze, 2013 20:05  


A co do zachowań suńki to ona poprostu hałasowała jak zostawała sama w domu.I zaczynała szczekać na każdy usłyszany stukot,szmer i inne takie.Najgorsze były noce ale pomagało zabranie jej do łożka pod kołderkę :mrgreen: .Wiem,że to jest nie wychowawcze ale pozwalało w miarę spokojnie przespać noc.Sąsiadom też :evil: .
Dziękuję Kikimora za rady,przekażę dalej na co powinni zwracać uwagę.
Generalnie na razie sunia jest kochana ale też nie jest wylewna w stosunku do obcych.Nie daje się sprowokować ani psom ani kotom.Jest tylko strasznie uparta.
A konsultacje behawioralne były udzielane przez tel bo poprostu nie stać było stowarzyszenia na wożenie po kilkaset kilometrów.Większość środków poszła po prostu na leczenie.
 
    
#KIKIMORA
Bardzo Uzależniony



Pomogła: 6 razy
Posty: 794
Piwa: 265/214
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Sro 26 Cze, 2013 12:13  


Myślę, że zmiana DT była jedynym rozwiązaniem. Czasami pieski po przejsciach, w pewnych sytuacjach są niereformowalne. Kiedyś znałam starsza panią, która miała pieska ze schroniska, który nie potrafił zostawać sam w mieszkaniu.Pani mieszkała z kuzynką. Zamieniały się podczas wychodzenia z domu , wychodziła zawsze jedna. W przypadkach losowych, gdy jedna z pań trafiła do szpitala, a druga jechala ja odwiedzić to przyprowadzała mi pieska do sklepu . A , ze sklep był zoologiczny to jeden mały piesek siedzący pod lada, absolutnie nie przeszkadzał :mrgreen: .
Zabieranie suki na noc do łózka , pod kołderkę, wcale nie jest takie złe, bo daje poczucie bezpieczeństwa. Mój Sumo na początku tez z nami sypiał, jak się powolutku naprawiał to go odstawiłam od tego luksusu.w przypadku małych piesków spokojnie można do łózka brać. To nie bul po przejściach, który z czasem by mógł próbować przejąc władzę w domu i wykorzystywać przywileje.
Powodzenia z pieskiem. Zapewne wkrótce ktoś go mocno pokocha, z całym jego bagażem dziwnych zachowań i frustracji. Z resztą część tych zachowań powinna z czasem minąć. Byle lęków nie utrwalać i tych złych zachowań też. Jak widzimy , ze piesek się boi to odwracamy jego uwagę, a nie ciumkamy, poklepujemy , bo wówczas właśnie utrwalamy. Już lepiej na szczekacza ze strachu krzyknąć feee nie wolno niż poklepywać i utrwalać to.
Malgosiu, moje rady nie są poradami specjalisty i to co pisze nie koniecznie się sprawdzi akurat przy tym piesku.
_____________________________
Lubię zapach psiej sierści.
 
10 
 
    
  Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu
 
Dodaj temat do:  Temat dla Wykop  Temat dla Facebook  Temat dla Wyczaj.to Temat dla Gwar  Temat dla Delicious  Temat dla Digg  Temat dla Furl  Temat dla Google  Temat dla Magnolia  Temat dla Reddit  Temat dla Simpy  Temat dla Slashdot  Temat dla Technorati  Temat dla YahooMyWeb  Temat dla Nasza Klasa Temat dla Blip  Temat dla MySpace  Temat dla Twitter  Temat dla Flaker  Temat dla Grono.net  Temat dla Gadu-Gadu Live  Temat dla Status GG  Temat dla Poleć  Temat dla Forumowisko 
Zezwolenia Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Losowo wybrane tematy » Po godzinach
Jumpbox
Skocz do:  


 
bulterier, bull terrier, bullterrier
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 26
              
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Mapa forum BULL-BAZAREK | Polityka Prywatności