Adopcje bulterierów, aukcje BULL-BAZAREK
  [ Twoje IP to: 54.234.227.202 ]
  
PolishEnglishCzechFrenchGermanRussian
  
bulteriery do adopcji, kliknij i zobacz
 
 Forum  •  Aukcje  •  Szukaj  •  Rejestracja  •  Kontakt  •  Zaloguj 
bulterier
bulterier, bull terrier, bullterrier

Poprzedni temat «» Następny temat

Pomoc dzikim zwierzętom leśnym, gdy znajdziesz malucha, itp.
Autor Wiadomość
^dragonh3art
Administrator
Cerber & Negra & Landryna



Pomogła: 11 razy
Posty: 2193
Piwa: 541/1238
Skąd: z drugiej strony monitora
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Pon 01 Lip, 2013 22:13  Pomoc dzikim zwierzętom leśnym, gdy znajdziesz malucha, itp.


Postanowiłam założyć taki temat na forum, wyobraźcie sobie znalazłam dziś na trawniku w centrum Łodzi cztery maleńkie jeze, takie co dopiero zaczynają łazic... bez szans żadnych na zycie w samym centrum miasta :( no i co teraz, zjezdziłam pół miasta łącznie z ZOO aż wreszcie znalazłam jedyne miejsce rehabilitacji dzikich zwierzat, gdzie przyjmują dzikie zwierzeta, zostaną tam odchowane i przystosowane do naturalnego srodowiska a następnie wypuszczone na wolność


Łódź
ul. Wycieczkowa 103, 90-105 Łódź
Tel.: (42) 659 02 49
Zakres działalności: ptaki, ssaki
http://www.expressilustro...aleria-material


a tutaj jest poniżej mapa ogólnopolska tego typu miejsc:
http://www.orzw.pl/pl/lista-orodkow#lodzkie
_____________________________


"Najgorszym grzechem nie jest nienawiść, ale obojętność, bo jest nieludzka..."
- George Bernard Shaw

 
 
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
 
 
    
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
sysia
Rumi.
Zaangażowany


Pomogła: 1 raz
Posty: 347
Piwa: 38/67
Skąd: Kraków
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Pon 01 Lip, 2013 23:07  


ehhh.... miałaś mimo wszystko szczęście... z dwa lata temu znalazłam(a właściwie koleżanka znalazła i przyszła z nim do mnie) jeżyka na chodniku, każdy przechodził i miał go gdzieś... Dzwoniłam gdzie się da w końcu ktoś miły na straży miejskiej chyba sprawdził mi ośrodek w Krakowie, nikt nie odbierał, na szczęście okazało się że to jest dosłownie 5min. pieszo ode mnie... I co? Koleś mi powiedział że po co do niego przyłazimy, on nie ma miejsca, jeż potrzebuje opieki, a oni mają długi w lecznicy... Lecz udało się go ubłagać i zadzwonił czy kolejnego jeża przyjmą do lecznicy, zawiozłyśmy go, niestety trzeba było go nad ranem uśpić bo był w tak złym stanie...
W każdym razie był to właśnie ośrodek z krakowa właśnie z listy z tej strony :/ jeden człowiek, w jakiejś ruderze(jak tam wchodziłam czułam się jak w horrorze) gdzie trzeba było go błagać o ratunek dla tego jeża...
 
    
sysia
Poczatkujący
Sato


Posty: 44
Piwa: 15/75
Skąd: Ruda Śląska
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Wto 02 Lip, 2013 03:03  


ludzie a posiadają najmniej uczuć.. a co zrobić z młodym gołębiem, który nie odlatuje z balkonu?
 
 
    
#Anita
Bardzo Uzależniony



Pomogła: 5 razy
Posty: 832
Piwa: 183/160
Skąd: Świdnica
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Wto 02 Lip, 2013 08:14  


U mnie w centrum miasta młody boberek topił się :!: na progu rzecznym. Musiał go duży nurt od mamy porwać i utknął na tym progu, w kipieli, a wszędzie wysokie, kamienne brzegi.
Słuzby miejskie nic nie zrobiły. Przecież nikt nie zmusza ich do samodzielnego odławiania, ale mogli podzwonić.
Wreszcie ktoś wpadł na pomysł,żeby do nadleśnictwa zadzwonić, bo tam fajni ludzie są i przyjechali, odłowili,odwieźli tam, skąd mógł pochodzić.
Jakie to proste. A do Straż Miejska ma kolejny minus za aktywność zawodową.
_____________________________
"NARÓD WSPANIAŁY, TYLKO LUDZIE K...RWY !"- Józef Piłsudski
 
 
    
^dragonh3art
Administrator
Cerber & Negra & Landryna



Pomogła: 11 razy
Posty: 2193
Piwa: 541/1238
Skąd: z drugiej strony monitora
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Wto 02 Lip, 2013 10:58  


Anita, ja tez dzwoniłam na straż miejską, to mi powiedzieli, żeby zostawić najlepiej :roll: a tam co zostawiłam je w tym osrodku, to kierownik powiedział mi, że jeżyki w wieku koło 3-4 tyg, lekko odwodnione ale stan dobry, a jeż może poradzić sobie sam dopiero jak ma kolo 500 gram, czyli dużo starszy, nie mówiąc o centrum miasta, bo to porażka, tylko tak w lesie w swoim środowisku

[ Dodano: Wto 02 Lip, 2013 11:46 ]
jak kabel znajdę to zgram z telefonu foty jezyków ;)
_____________________________


"Najgorszym grzechem nie jest nienawiść, ale obojętność, bo jest nieludzka..."
- George Bernard Shaw

 
 
 
    
Małgosia
Poczatkujący


Posty: 70
Piwa: 11/34
Skąd: Dolny śląsk
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Wto 02 Lip, 2013 11:51  


Ja miałam kiedyś jeża w domu przez całą zimę.Tylko,że dawno to było bo z 15 lat temu.Moja suka znalazła małego jeżyka pod balkonem.Nie pamiętam jaki to miesiąc był ale już bardzo zimno było.A,że coś tam wcześniej w tv słyszałam o tym,że przetrwanie zimy zależy od wagi jeża to zgarnęłam malucha i pojechałam do weta.Obejrzał,poczytał i podzwonił i orzekł,że mały nie przetrwa zimy na wolności.Mogłam go odwieźć do zoo we Wrocławiu albo zatrzymać w domu.Został w domu tylko został odrobaczony i odpchlony.Mieszkał w takiej dużej klatce na królika a czsem puszczaliśmy go po domu.Na wiosnę trafił na działkę do sąsiadki mojej mamy bo podobno jeże są bardzo lubiane przez działkowców.
 
    
*Bull Ania
Bulomaniak


Pomogła: 3 razy
Posty: 1731
Piwa: 399/1218
Aukcje Użytkownika: 0

Wysłany: Wto 02 Lip, 2013 21:09  


Ja miałam dwa jeże ,jednego dzieci na osiedlu nosiły w reklamówce to im zabrałam też u mnie zimował ,nie grzeczny był srał gdzie popadło i zjadał masę piersi z kurczaka potem też poszedł na działkę .Drugiego znalazł mój syn jak był z psem na spacerze ,jeżyk bł ranny na szyi miał ranę ciętą i w niej larwy much które go żywcem zjadały :cry: zjeździłam Warszawę i trafiłam tak jak ty Gosiu do lecznicy dzikich zwierząt w Powsinie jeżyk przeżył za miesiąc przywiozła mi go jakaś pani i wypuściłyśmy w miejscu w którym został znaleziony :-D
 
    
  Wyświetl posty z ostatnich:     
Odpowiedz do tematu
 
Dodaj temat do:  Temat dla Wykop  Temat dla Facebook  Temat dla Wyczaj.to Temat dla Gwar  Temat dla Delicious  Temat dla Digg  Temat dla Furl  Temat dla Google  Temat dla Magnolia  Temat dla Reddit  Temat dla Simpy  Temat dla Slashdot  Temat dla Technorati  Temat dla YahooMyWeb  Temat dla Nasza Klasa Temat dla Blip  Temat dla MySpace  Temat dla Twitter  Temat dla Flaker  Temat dla Grono.net  Temat dla Gadu-Gadu Live  Temat dla Status GG  Temat dla Poleć  Temat dla Forumowisko 
Zezwolenia Opcje
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Losowo wybrane tematy » Na pomoc psom
Jumpbox
Skocz do:  

Podobne Tematy
Temat Autor Forum Odpowiedzi Ostatni post
Brak nowych postów Ogłoszenie: POMOC - kto może co, jak i gdzie!
NiN Na pomoc psom 40 Pon 24 Cze, 2013 21:40
lukkrecja
Brak nowych postów Co cię czeka gdy chcesz pomóc...
needao Zaadoptuję bulteriera 16 Nie 26 Maj, 2013 20:13
Julka
Brak nowych postów Pies adopcyjny - jakie szczepienia itp.
dragonh3art Po godzinach 3 Sob 15 Gru, 2007 13:48
Bullwitmo
Brak nowych postów Rasowe, w typie rasy, rodowody itp.
olcia1590 Po godzinach 41 Pią 10 Cze, 2011 22:20
olcia1590
Brak nowych postów Bullterier do oddania - tablica, alle...
lukkrecja Psy u prywatnych właścicieli 190 Pon 22 Lut, 2016 23:32
Fałdy


 
bulterier, bull terrier, bullterrier
Strona wygenerowana w 0,19 sekundy. Zapytań do SQL: 22
              
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group. Mapa forum BULL-BAZAREK | Polityka Prywatności