1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu?
-Obecnie mieszkam w kamienicy z ogrodem
2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta i jakie?
-tak, świnka morska
3. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy?
-Wyżeł niemiecki, 2 terriery- śmierć naturalna
4. Czy w Panstwa domu był kiedyś bulterier? Czy ktoś z rodziny/znajomych posiada/posiadał bulteriera? Jak wyglądał Państwa dotychczasowy kontakt z tą rasą?
-Znajomy posiada bulla, niejednokrotnie miałam okazję wychodzić z nim na dwór, był bardzo ułożyny, ślicznie chodził na smyczy, miał miłe usposobniemie (mieszkał z małym dzieckiem) kiedy wychodził na dwór lubił szaleć, aportował- od wteyd zakochałam się w bullach
5. Dlaczego chcą Państwo adoptować bulteriera? Jaką wiedzę posiadają Państwo na temat rasy?
-Mimo pozorów są to bardzo kochane psy, które są aktywne. A my właśnie szukamy psiaka, któremu poświęcimy całą swoją uwagę. Chcieliśmy kupić ale po co jak można zaadoptować i uratować jakiegoś psiaka
6. Czy mają Państwo dzieci (jeśli tak to w jakim wieku)?
-nie
7. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika?
-tak
8. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.?
-nie przewidujemy wyjazdów za granicę. W Polsce będzie podróżował z nami, psu też należą się wakacje. Jeśli jednak nie będziemy mogli zabrać psiaka ze sobą zostanie na krótki czas u rodziców
9. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo?
-Jasne. Od zawsze pies był traktowany jako członek rodziny
10. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, może coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść?
-Oczywiście. Nie mogę znieść tego, że ludzie wywalają psy bo nie załatwia się tam gdzie trzeba. Psu trzeba poświęcać czas, uczyć go pewnych rzeczy.
11. Czy liczą sie Państwo z koniecznością uczestniczenia psa w szkoleniu? Czy kiedykolwiek uczestniczyli Państwo w szkoleniu ze swoim poprzednim zwierzęciem?
-tak, z wyżłem niemieckim
12. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa?
-nie
13. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki?
-Jeśli będzie trzeba- oczywiście. Jak już wspominałam pies jest członkiem rodziny. Matki szczepią i dbają o swoje dzieci moim zdaniem tak samo powinno być jesli decydujemy się na psa.
14. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa? Proszę wziąć również pod uwagę większe wydatki jak np klatka (ok 250-300zł)
-tak przewidziane są głównie zabawki i legowisko, klatkę do przewozu już mamy
15. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt?
-Jeśli pies jest z pseudohodowli należałoby go wykasttrowac/wysteryllizować, pies nie jest potrzebny mi do rozrodu tylko do kochania, obdarowywania opieką i miłością a nie łatwym zarobkiem kosztem zdrowia psiaka.
16. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska – a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, niezwłocznie powiadomicie Fundację?
-Uważam, że taka umowa jest jak najbardziej potrzebna
17. Czym zamierzacie Państwo żywić psa?
-Dotychczas pieski były karmione suchą karmą i jedzeniem z puszek. Jednak możemy dostosować się do zaleceń czym karmić danego psa.
18. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki?
-jak już pisałam posaidamy ogródek więc bez problemu będzie mógł sobie pobiegać po ogrodzie
19. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu po adopcji (to także punkt umowy adopcyjnej) ?
-Oczywiście, nie mamy nic do ukrycia
życzę powodzenia w adopcji!!!!
Dolny Śląsk cieszy się teraz powodzeniem - ostatnio dwie Księżniczki Fundacyjne Maura i Pola znalazły we Wrocławiu domki i Maniuś też zamieszkał koło Wrocka, u mnie w Dzierżoniowie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach