Wysłany: Czw 15 Paź, 2009 21:49 MAŁY BULLIK PODRZUCONY DO LECZNICY - WARSZAWA - PILNE!!
Weszłam na Wasze forum, żeby ogłosić małego bullika, szukającego domu, a właściwie przekazać informację o nim od znajomej:
Cytat:
PILNE!!!!!!!
Dziś 15.10.09 to lecznicy mojego taty w Warszawie podrzucono szczeniaczka Bull teriera w wieku 7-8 miesięcy pregowany. Płeć- samiec.
Prosze was o pomoc,może znacie kogoś kto by chciał wziąć to maleństwo lub sami możecie. Maleństwo jest u mojego taty w lecznicy przy ul.Akermańskiej 3(Stegny)Ja go wziąć nie moge bo mam dwa dorosłe psy. Mimo,że ma w lecznicy ciepły dach nad głową to wiecznie tam siedzieć nie może. Proszę was o pomoc,bo chce by trafił w dobre ręce,a nie takie jakie miał u poprzedniego właściciela!!
W razie jakich kolwiek informacji piszcie na pv,a podam telefon swój i jakieś najwyżej konkretniejsze dane.
W razie jakiegokolwiek zainteresowania pieskiem piszcie na mój mail cubree[małpa]wp.pl , ja przekażę Dominice, która jest autorką powyższego ogłoszenia...
Cudowne maleństwo,nie wiem jak tak można postąpić ale z drugiej strony miał wiele szczęścia,że nie wylądował np. w lesie przywiązany do drzewa... Gdybym miała większą powierzchnię do życia nawet bym się nie zastanawiała.
Ja jedynie przekazuję informację ale jak zobaczyłam go na tym zdjęciu to miałam nieodpartą ochotę go wziąć... Ale niestety mam za dużo zajęć na uczelni i swojego westika, który mógłby go nie tolerować.
Mam nadzieję tylko, że znajdzie się odpowiednia osoba, która wie co nie co o TTB. Ja np - nie wiem za dużo (mimo, że kocham teriery ogólnie) więc to kolejny argument za tym, że nie mogę go wziąć...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach