Dzięki Dorota za nadzorowanie całej akcji ( samej ciężko, bardzo taka pomoc jest potrzebna) .Mamy już 130zł stałych deklaracji
Bulek zdrowy,jedynie uszy zasyfione. Wcina w tej chwili purinę bo od ogólnego schroniskowego jedzonka skóra robiła mu się czerwona. przeniesiony z powrotem do biura ponieważ jak trafił do kojca nie pozwalał do siebie podchodzić, warczał. Jeśli nie zdołamy mu pomóc z powrotem trafi do kojca.
Brakuje już tylko połowa deklaracji. Podumajcie czy ktoś z Was nie da rady dorzucić się dyszką dla bialaska.
Po kwarantannie zostanie wykastrowany i zaszczepiony, Uuufffffff przynajmniej zaoszczędzi się trochę kasy.
Jeśli to Wam się przyda, to w przyszły weekend jadę do Bydgoszczy. Wracam pustym autem, mogę przytransportować bullka do Wawy na tej trasie bezpłatnie.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach