Wysłany: Nie 04 Maj, 2014 21:14 SANGA-rodzinna, amstaffka szuka domu
Historia, jakich wiele ale na szczęście to nie dramat.
Sanga zawsze miała dom, ale tylko dom. A czym jest dom dla psa bez właścicieli??
To na pewno wie urocza, Amstaffka, która przybyła do Fundacji po sprzedaży posesji.
Sunia była wynajmowana przez całe życie razem z posesją.
Metryka suni wskazuje na 9 lat, lecz kondycja, energia, chęci do życia, nauki cofają ten licznik, co najmniej o 4 lata.
Sanga ze względu na swoje dotychczasowe życie i częste zmiany najemców posesji jest sunią MEGA elastyczną, pozytywną, nie kłopotliwą, szybko aklimatyzującą się w nowych miejscach.
Nie niszczy, zachowuje czystość, brak u niej jakichkolwiek oznak lęków separacyjnych.
Ma ogromny potencjał do pracy z człowiekiem. Na samą myśl pracy z przewodnikiem cała trzęsie się z radości. Szybko łapie kontakt z człowiekiem. Łatwo poddaje się korektom. Uwielbia zabawy piłką, kocha patyki jak i przeciąganie się.
Będzie świetnym kompanem w rodzinnych wyjazdach. W aucie podróżuje idealnie. Jest delikatna, może zamieszkać z dziećmi w każdym wieku jak również z niemowlakami. Spacer przy wózku nie stanowi zagrożenia dla każdej ze stron.
Sunia odnajdzie się w warunkach w miejskich i wiejskich.
Pomimo braku profesjonalnej socjalizacji i szkolenia Sanga jest w stanie nadrobić te stracone lata w bardzo krótkim czasie a ten czas będzie zależał od Ciebie, jeśli dasz jej szansę na dom.
Sanga jest zdrowa, zaszczepiona na wściekliznę, odrobaczona, przed adopcją zostanie wysterylizowana.
Obecnie przebywa w Hotelu dla zwierząt 30 km. od Warszawy.
Zapraszamy serdecznie na spacerek zapoznawczy.
Tel w sprawie adopcji 609-757-920 Iwona
603-337-363 Katarzyna
Prośba do osób pologowanych na astowych forach o umieszczenie jej tematu na innych forach. z ogłoszeń cisza a to taka fajna suka, siedzi w hotelu ze szkoleniowcem, uczy się pilnie, elastyczna, zdrowa lubi dzieci, delikatna.
Może na astkach komuś wpadnie w oko.
szkoda mi jej bo nic jej nie dolega i zasługuje w końcu na swoją rodzinę , której naprawdę codziennie przyniesie sporo radości.
O niej ciężko jest więcej napisać niż w pierwszym poście, ponieważ wprowadziła się do hotelu, nie rozrabia, nie choruje, uczy sie pilnie, wcina suche, spaceruje, bawi się z każdym i jest zadowolona z każdego dnia.Zresztą na fotach widać
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach