Witajcie Kochani...
Dawno mnie tu nie było - zawirowania rodzinne, poważne problemy i inne sprawy uniemożliwiły mi pisanie. Ale myśle i pamiętam codziennie.
Chciałam się z Wami podzielić ogłoszeniem, jakie znalazłam dzisiaj na alegratce:
Facet proponuje krycie nierodowodowym samcem "za kasę lub szczeniaka". Co prawda pies nie wygląda na zaniedbanego, ale jest to idealny wstęp do utworzenia dziesiątek pseudohodowli. Jak można zaradzić tego rodzaju ogłoszeniom? Mit "szczeniaka dla zdrowia" dodatkowo potęguje problem.
Ech... a ja ciągle tylko marzę o moim bulku, a On coraz dalej i dalej...
Wysłałam zgłoszenie o naruszeniu prawa ze strony alegratki i maila z mojej skrzynki mailowej.
Zobaczymy jutro... koleś zostawił na siebie namiary... można po numerze telefonu próbować szukać, czy nie ogłasza się gdzieś indziej.
Poczytajcie sobie powitanie tej dziewczyny z fioletowego forum (dział tylko dla zarejestrowanych tam).
Dziewczyna kupiła suczkę z "rodowodem"... ze stowarzyszenia SKPRiKR (jedno z tych co jak grzyby wyrosły po deszczu po zmianie ustawy) z hodowli a raczej chodoffli zarejestrowanej tam po nazwą GABY Nicpote Kakisie, sunia została sprzedana do nowego domu w wieku 5 tygodni, u dziewczyny jest jakoś tydzien, a weterynarz podejrzewa, ze jest jeszcze młodsza ze 5 tygodni to teraz ma, czyli sprzedana była w wieku 4, jest tam tez wstawiony rodowód (skan) a w nim oboje rodziców z rodowodami ZKwP, link do całości: http://www.bulterier-forum.pl/powitanie-vt7294.htm
_____________________________ "Najgorszym grzechem nie jest nienawiść, ale obojętność, bo jest nieludzka..."
- George Bernard Shaw
Gosia, co tu dużo mówić, ręce opadają jak się czyta takie historie....
szkoda, że P. J nie zaniepokoiła się wiekiem szczeniaczka, skoro podobno bywała już wcześniej na Forum i pewnie nie raz przeglądała wątki z miotami...
nie mówiąc już o tym, że kupiła psa z hodowli, która nawet nie widnieje w spisie hodowli na tymże forum...to też jej nie zaniepokoiło....zakup psa powinien być chyba dobrze przemyślany, a skoro istnieje coś takiego jak Forum o Rasie to może warto czasem się z kimś skonsultować, albo chociaż czytać ze zrozumieniem
ale jak napisała Kikimora, mleko już rozlane więc zostaje mi tylko mieć cichą nadzieję, że P. Joasia wykaże się teraz cierpliwością, miłością i chęcią pracy z maluszkiem i weźmie na siebie odpowiedzialność za to co zrobiła......
dobrze, że chociaż teraz się odezwała więc życzę powodzenia i dużo radości z maluszka;)
_____________________________ "Bulteriery to najsympatyczniejsze psy na świecie, ale chwilami dostają kuku na muniu"
Autor: Jonathan Carroll
a ja widzę że dzieki nowym "rodowodom" bedzie mozna przesledzic jakie hodowle najczesciej a jakie mniej czesciej ale jednak staja sie podstawą pseudo
wspaniały ten rodowód na ksero
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach