Takie formalne pytanie mam, zaczeliście się już starać o pozwolenie na posiadanie pitbula?
Jest to pies z listy ras uznanych za agresywne, więc trzeba pozwolenie mieć. U nas się to załatwia w Urzędzie Gminy. Wypełnia się wniosek, przychodzi policja lub SM, robi wywiad środowiskowy, patrzy na warunki domowe, sprawdza karalność.
Na pewno ktoś tu zaraz powie,że to niepotrzebne,że martwy przepis. Nie do końca. Zawsze się znajdzie jakiś donosiciel, obrońca maluczkich, który zgłosi, że w okolicy jest groźny pies. I wtedy bez papiera mogą być kłopoty.
nie wiem czy dobrze kojarzę , ale to chyba nie dotyczy psów w typie rasy ( bez rodowodu )
i jeszcze znalazłam coś takiego gdzie nasze bulki też są no i asty
dziwna ta lista. poraz pierwszy na liście widze bullterriera amstaffów też nigdy nie widziałam tylko pity ... że niby ja na Kazka mam pozwolenie mieć? jak myśle o charakterze tego psa to aż mi się śmiać chce jakis czas temu szanowne wladze zaczepily mnie na spacerze, bo pies kaganca nie mial (nigdy w nim nie chodzi nawet takowego nie posiadamy) ale nic nt. pozwolenia nie mowili.
[ Dodano: Czw 29 Wrz, 2011 11:52 ]
§ 1. Wykaz ras psów uznawanych za agresywne obejmuje następujące rasy psów:
1) amerykański pit bull terrier;
2) pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin);
3) buldog amerykański;
4) dog argentyński;
5) pies kanaryjski (Perro de Presa Canario);
6) tosa inu;
7) rottweiler;
8 ) akbash dog;
9) anatolian karabash;
10) moskiewski stróżujący;
11) owczarek kaukaski.
ROZPORZĄDZENIE
MINISTRA SPRAW WEWNĘTRZNYCH I ADMINISTRACJI
1)
z dnia 28 kwietnia 2003 r.
w sprawie wykazu ras psów uznawanych za agresywne
(Dz. U. z dnia 8 maja 2003 r.)
[ Dodano: Czw 29 Wrz, 2011 11:57 ]
debatowali nasi mądrzy politycy jakis czas temu nt listy ale ta poszerzona nie zostala zaakceptowana. aktualna i obowiazujaca jest wciąż ta z 11 rasami, w ktorej nie ma ani bulla ani asta
a jesli chodzi o psa bez udokumentowanego pochodzenia to pozwolenia miec nie trzeba bo w swietle prawa to kundelek nawet jesli wyglada lepiej od innych rasowców informację mozna potwierdzic telefonicznie np. w Urzedzie Miasta itp.
_____________________________ "Pierwszy bulterier miał dwie komórki mózgowe. Ale jedną zgubił a drugą popsuł"
Tak między nami to ja nie słyszałam żeby załatwiać pozwolenia ,nawet dla tych z listy
Może to dotyczy hodowców , coś mi tam w temacie świta ale raczej w Stanach takie mają przepisy
Tak czy inaczej red noska śliczna i życzę długich wspólnych lat .
Trzeba załatwiać. Kolega kupił red nosa i przeszedł całą procedurę. W Polsce pitbul to nadal kundel. Rodowodu ZK nie posiada i nigdy nie posiadał, a na liscie ras jest i zdaje się,ze ta lista była konsultowana z ZK, więc jeśli chodzi o tę rasę, to nie upierałabym się,że rodowód jest potrzebny.
Przyznam że nie znalazłam ustawy która by mówiła o zezwoleniu na hodowlę i posiadanie ras zaliczanych do agresywnych.
Może w niektórych miastach takowa jest , ale wydaje mi się że dotyczyłaby całego kraju , bo przecież takie zezwolenie to nie tylko papier, ale i kasa którą trzeba wydać ( jak na każde najmniejsze zezwolenie) .Proponuję dowiedzieć się w Urzędzie Miasta. Ja pytałam kolegi z służby miejskiej i u nich nic takiego nie wiedzą ( przynajmniej w Łodzi )
a jeszcze jedno , skoro byłoby wymagane zezwolenie to chyba schron by nie wydał psa komuś kto takiego świstka nie posiada, a zezwolenia wydaje się przed zakupem psa a nie po fakcie. Bo co będzie jak nie wydadzą zgody zabiorą psa
Gosia może przeniesiesz te nasze pogaduch ,bo tylko zaśmiecamy temat
To nie jest zezwolenie ma posiadanie, tylko rejestracja - proszę uważnie czytać rozporządzenia i ustawy. Jeśli zarejestrujesz, to pies ma obowiązek chodzić na smyczy i w kagańcu w miejscach publicznych. Lepiej załatw sobie od weterynarza zaświadczenie, że pies jest kundlem i chodź z takim zaświadczeniem na spacery. Chyba, że kaganiec będzie rzeczywiście (a nie tylko z powodu bzdurnej ustawy) potrzebny.
Żadna uchwała miejska nie może być niezgodna z ustawą nadrzędną.
Przyznam że nie znalazłam ustawy która by mówiła o zezwoleniu na hodowlę i posiadanie ras zaliczanych do agresywnych.
Może w niektórych miastach takowa jest
Agata, jesli chodzi o ustawy, to dotyczą one całego kraju, więc nie ma miasta, w których one nie obowiązują.
Rozporządzenie, o którym mowa, jest cześcią ustawy o ochronie zwierząt, a to o czym mówie jest w Art 10
Art. 10
10.1 Utrzymywanie psa rasy uznawanej za agresywną wymaga zezwolenia właściwego organu gminy.
10.2 Wykaz ras psów, o których mowa w ust. 1, oraz warunki wydawania zezwoleń określi, w drodze rozporządzenia, Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji, po zasięgnięciu opinii Związku Kynologicznego w Polsce.
Lepiej załatw sobie od weterynarza zaświadczenie, że pies jest kundlem i chodź z takim zaświadczeniem na spacery.
A od kiedy to weterynarz jest osobą kompetentną do oceniania rasowości. Zapewne rzadko który w ogóle zna się na rasach psów.
[ Dodano: Pią 30 Wrz, 2011 08:39 ]
Rachela napisał/a:
Shiva ma w książeczce lekarskiej ze schroniska wpisane, że jest rasy mieszanej - to wystarczy?
Jak widzisz jedni są za inni przeciw staraniu się o pozwolenie na posiadanie. Skoro ZK przyłożył rękę do wpisania pitbula na listę ras uznanych za agresywne, a taki pies nie jest w Polsce rasowy, to interpretacja jest dowolna, ale raczej nie na korzyść posiadacza.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach