Wysłany: Pią 28 Cze, 2013 22:05 [wielkopolskie] Z całego serca pragniemy dać dom bulkowi
Witam,mam na imię Magda mam 32 lata i jestem z Piły.Niedawno choroba zabrała nam ukochanego członka rodziny bullterierkę o imieniu Alfa,miała 12 lat gdy odeszła za tęczowy most,bardzo pragniemy zaadoptować pieska właśnie tej rasy dać mu pełną miłości,kochającą rodzinę.Jeśli BULL-BAZAREK pomoże nam w przygarnięciu psiaka ja i moja rodzina będziemy bardzo szczęśliwi.Podam nr telefonu do mnie,być może(mam nadzieję)ktoś zadzwoni z informacją że jest piesek w potrzebie:)
Magdalena 727-427-553 Pozdrawiam i czekam z nadzieją w sercu.
jeśli mi się uda wstawić zdjęcie to właśnie moje ukochane psisko za którym bardzo tęsknie:(
1. Czy mieszkacie Państwo w domu czy w mieszkaniu?
w mieszkaniu
2. Czy obecnie w Państwa domu mieszkają jakieś zwierzęta i jakie?
tak,są to 2 koty 5 letnie które uratowałam od pewnej śmierci,gdyż ich dzika mama została potrącona przez samochód gdy kociaki były jeszcze na wpół ślepe bo miały zaledwie 10 dni wykarmiłam odchowałam przy pomocy 7 letniej wtedy mojej bulince:)która zastąpiła im mamę:)
3. Czy w Państwa rodzinie były wcześniej zwierzęta i jakie były ich losy?
12 lat wspomniana wcześniej bullterierka którą zabrała choroba:(
4. Czy w Panstwa domu był kiedyś bulterier? Czy ktoś z rodziny/znajomych posiada/posiadał bulteriera? Jak wyglądał Państwa dotychczasowy kontakt z tą rasą?
tak był,kontakt hm to wspaniały pies któremu poświęcam mnóstwo uwagi.
5. Dlaczego chcą Państwo adoptować bulteriera? Jaką wiedzę posiadają Państwo na temat rasy?
bo to wyjątkowy pies,a wiedza moja to 12 lat przebywania z psiakiem:')
6. Czy mają Państwo dzieci (jeśli tak to w jakim wieku)?
12 lat syn,od maleńkości miał bullterierka
7. Czy wszyscy członkowie rodziny akceptują fakt adopcji psa i godzą się na nowego domownika?
cała rodzina pragnie właśnie takiego piesia
8. Co się będzie działo z psem w czasie Państwa wyjazdów, wakacji itp.
pies to rodzina czyli zawsze razem:)
9. Pies może żyć kilkanaście lat. Czy przewidziane jest miejsce dla psa w życiu Państwa rodziny na tak długo?
Tak
10. Psy porzucone są często po przejściach, mogą odczuwać lęk, w nowym miejscu być zestresowane nawet przez dłuższy czas, mogą nie wiedzieć, że załatwia się na dworze, posiusiać się nie tam, gdzie trzeba, może coś zniszczyć itd. Czy jesteście Państwo gotowi to znieść?
oczywiście że tak
11. Czy liczą sie Państwo z koniecznością uczestniczenia psa w szkoleniu? Czy kiedykolwiek uczestniczyli Państwo w szkoleniu ze swoim poprzednim zwierzęciem?
Tak jeśli zajdzie taka potrzeba,nie uczestniczyliśmy bo była dobrze ułożona i nie było potrzeby:)
12. Czy w domu Państwa są osoby z alergią na sierść lub ślinę psa?
nie
13. Psy chorują - tak jak ludzie - i leczenie czasem jest kosztowne. Czy jesteście Państwo na to przygotowani? Posiadanie psa wiąże się także zawsze z koniecznością szczepień, odrobaczeń, profilaktyki przeciw kleszczowej itp. Czy jesteście Państwo gotowi ponosić te wydatki?
Tak,mamy wspaniałego weterynarza który wiele lat opiekował się naszym psem
14. Czy planują Państwo wydatki związane z zakupem akcesoriów dla psa? Proszę wziąć również pod uwagę większe wydatki jak np klatka (ok 250-300zł)
oczywiście
15. Jaki jest Państwa stosunek do kastracji/sterylizacji zwierząt?
szczerze to jestem za kastracją,sterylizacją być może nie byłoby tyle porzuconych zwierząt,przez niektórych nieodpowiedzialnych właścicieli
16. Czy jesteście Państwo gotowi podpisać umowę adopcyjną, w której ważnym punktem będzie deklaracja, że pies NIGDY nie trafi na ulicę albo do schroniska – a w razie, gdybyście Państwo jednak nie mogli go zatrzymać, niezwłocznie powiadomicie Fundację?
oczywiście że tak.A jeśli trafi do mnie piesek to już do końca swych dni będzie ze mną:)
17. Czym zamierzacie Państwo żywić psa?
jasne że tak:)
18. Czy pies będzie miał możliwość wychodzenia na zewnątrz bez opieki?
bez opieki Nie,ale codzienny spacer z rodziną zawsze 200 metrów od domu mamy tu piękny park zwany (wyspa w Pile)można zerknąć w internecie(grafika) na to piękne miejsce:)
19. Czy zgodzą się Państwo na wizytę przedstawiciela wolontariatu w Państwa domu po adopcji (to także punkt umowy adopcyjnej) ?
Jesli chodzi o Magde z Piły jak najbardziej bardzo dobrze zajmuje się swojimi zwierzętami ,ja jestem Służbie Ochrony Zwierząt i nie było by problemu z wizytą przed adopcyjnom
Jeśli chcesz adoptować psa to na PW napisz swój tel
umówimy się na wizytę przedadopcyjną
przyjedziemy ze swoimi bullami i sprawdzimy jak sobie radzisz.......
[ Dodano: Sob 29 Cze, 2013 16:10 ]
Magdalena1981 napisał/a:
Tak,mamy wspaniałego weterynarza który wiele lat opiekował się naszym psem
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach